Karmienie gupików
O przekarmienie dorosłych gupików nie jest trudno. Niestety gupik jak większość ryb będzie jadł i jadł,

Pokarmy mrożone
nawet wtedy, gdy nie jest głodny. U przekarmionych ryb zauważymy nadęty brzuszek - to znak, że rybkom przyda się dwudniowa głodówka.
Zbyt częste karmienie ryb wysokokalorycznym jedzeniem jak larwy komara czy serce wołowe, które zresztą nie jest naturalnym składnikiem pokarmowym dla gupika ( jak często gupiki znajdą w rzece martwą krowę, którą będą zjadać?) może doprowadzić do wielu chorób a nawet śmierci ryb. Gupik w wieku 4 miesięcy powinien dostawać niskoproteinowe posiłki, a tylko od czasu do czasu (osobiście podaje raz na 2 tygodnie w niewielkich ilościach) przekąskę w postaci mrożonek lub żywy pokarm. Samice, szczególnie podczas ciąży mogą, a nawet powinny dostawać mrożonki częściej- taka dieta ma wpływ na ilość oraz "jakość" narybku.
Urozmaicone pokarmy dla gupika
W sklepach zoo mamy do wyboru wiele rodzajów pokamów dla naszych pupili. Opiszę tutaj kilka możliwości.
Pokarm żywy lub mrożony:
Pokarm żywy możemy wyhodować sami, kupić w sklepie zoo, lub znaleść żyjący w przyrodzie.
Larwy komara - ryby wręcz za nim przepadają. Łatwo dostępne w sklepach, w postaci żywej jak i mrożonej. Niestety wysokokaloryczny, dorosłym samcom podaję go sporadycznie. Zbyt częste podawanie doprowadzi do otuczenia ryby i jej śmierci.

Pokarmy granulowane
Robaki Grindal- łatwe w hodowli, ale trudno dostać porcję hodowlaną. Lubiane przez gupiki szczególnie 4 tygodniowy narybek. Młodym rybkom możemy je podawać nawet dzodziennie, dorosłym tylko sporadycznie(również bardzo wysokokaloryczne). Grindalom możemy podawać witaminy jako pokarm, dzięki temu narybek dostanie pełno wartościowy posiłek.
Muszka owocówka- dostępna tylko sezonowo, ale nasze ryby będą nam wdzęczne za taki przysmak.
Tubifex- te robaki lubią żyć w zanieczyszczonych wodach, odradzam podawanie ich żywych(chyba, że mamy dostęp do pewnego źródła). Również powinny być podawane okazjonalnie. Moje ryby je uwielbiają, ale żywych nie dostają częściej niż raz na 2-3 miesiące. W postaci mrożonek raz na miesiąc.
Artemia- ciężko doprowadzić artemię do dorosłej postaci, ale możną ją kupić w postaci mrożonek z np dodatkiem spiruliny. Ryby ją uwielbiają.
Oczliki/pierwotniaki/dafnia- dobry pokarm dla narybku, choć dorosłe dafnią również nie pogardzą. Jeśli mamy dostęp do jakiegoś stawu lub oczka wodnego, tego typu pokarm możemy poławiać sami. Ważne aby w wodzie, z której go poławiamy nie było ryb. Dzięki temu unikniemy ewentualnego dostania się pasożytów do naszych akwarii. Osobiście nie mam możliwości poławiania pokarmów.
Serce wołowe- serca wołowego sami sobie bie wyhodujemy, ale można je samemu przyżądzić lub kupić gotowe w postaci mrożonek. Podaje go rybą okazjonalnie.
Glony- gupik to przede wszystkim ryba roślinożerna. Glony możeby hodować sami, kupić w postaci tabletek (moje ryby bardzo chętnie skubiątabletki dla glonojadów) lub podać spirulinę. Glony zawierają witaminy B, C, D i E. Spirulina dataktowo wapń i żelazo. Podawanie spiruliny pomoże również w uwydatnieku kolorów u ryb.
Pokarm płatkowany

Pokarmy płatkowane
Obecnie na rynku istnieje wiele pokamów płatkowanych. Najczęściej stosuję firmy Hagen, Hikari i Tetra, na polskim rynku polecany jest również Tropical. Ważne jest aby pokarm był świeży i przechowywany w suchym miejscu. Kupując pokarm zwracajmy uwagę na ilość witamin i protein. Gupik nie jest wybredną rybą, nie powinno być problemu z doborem pokamu dla ryb w naszej hodowli. Osobiście pod ręką mam kilka rodzai i stosuje je każdy co 3 dni, ryby karmię pół godziny po zapaleniu światła i godzinę przed zgaszeniem. Dla dorastającyh ryb używam pokarm z dużą zawartością protein 44-50% dla rorosłych samców z niską 42% i mniej, dla samic ok 44%.
Wpływ rodzaju pokarmu na ilość urodzonych młodych
Znajomy dostarczył mi ciekawe doświadczenie, które przedstawia jaki wpływ ma rodzaj pokarmu na ilość urodzonych młodych przez gupika. Doświadczenie zostało przeprowadzone na 3 parach gupika w tym samym wieku(każdym rodzajem pokarmu karmiono po 3 pary ryb). Rybki były karmone tą samą ilością pokarmu o tej samej porze 3 razy dziennie (rano, w południe i wieczorem) przez 120 dni. Dane grupy ryb przez ten czas były karmone tylko i wyłącznie jednym rodzajem pokarmu, np. 3 pary rybek były karmione przez 120 dni tylko i wyłącznie płatkmi, inne tylko i wyłącznie sałatą itp. A o to rezultat:
Rodzaj pokarmu - Ilość narybku:
1. siekane, świeże dżdżownice, które można znaleść w glebie - 178(ilość narybku)
2. mrożone siekane dżdżownice - 164
3. serce wołowe - 143
4. Tubifex - 141
5. świeżo wykluta artemia - 101
6. Pokarm niejakiego Gordona oparta na wątrobie zwierzęcej - 79
(nigdy nie słyszalam)
7. dorosła mrożona artemia - 76
8. Pokarm płatkowany - 52
9. Pokarmy suszone (tubifex i artemia) - 40
10. liście sałaty - 37
11. mielony groszek cukrowy - 28
12. ciemne pieczywo( wielozbożowe) - 18
13. Białe robaki ( podobne do grindali tylko większe) - 16
14. płatki owsiane - 12
15. Otręby - 9
16. zwykły chleb - 6
Inne doświadczenie jakie przeprowadziłam sama na przełomie maja i Września 2008
Chciałam sprawdzić jaki wpływ ma ilość pokarmu jak i wielkość zbiornika na wzrost narybku. Do tego używam rybki z tego samego miotu i podzieliłam na kilka grup. Od urodzenie przez 3 tygodnie narybek przebywał w 10l akwarium i karmiony był świeżą artemią i węgorkami mikro 5 razy dziennie. Po tym czasie podzieliłam narybek na grupy.
Grupa pierwsza:
Samiec i samica - akwarium 40l pełne glonów i żywej dafni
Grupa Druga:
Samiec w pojemniku 4l
Grupa trzecia:
Samica w pojemniku 4l
Grupa czwarta:
2 samice w akwarium 40l pełnym roślin, krewetek i ślimaków
Wszystkie grupy rybek były karmione węgorkami mikro, spiruliną i żywą artemią. Temperatura wody we wszystkich zbiornikach była taka sama i wynosiła 27 stopni.
Z moich obserwacji wynika, że:
-samice, które trzymane były bez towarzystwa samców rosły szybciej. Wielkość zbiornika nie miała znaczenia. Samica z 4l akwarium rosła w tym samym tempie co samice w akwa 40l.
-Samice w akwarium z glonami i dafnią jak i samice z akwarium roślinnego rosły odrobinę szybciej niż samica z akwa 4l bez dodatkowego pokarmu. Przy czym samice z akwarii z żywą dafnią i akwarium roślinnym zawsze miały bardzo zaokrąglone brzuszki.
-Samiec, który przebywał w akwarium 4l rósł dokładnie tak samo szybko co samiec z akwarium 40l, który pływał z samicą.
-samiec z akwa 4l wybarwił się prawie 2 razy szybciej od samca, który pływał w 40l z samicą.